czwartek, 2 kwietnia 2015

Z wizytą na ITB Berlin – Czy warto? Krótka (foto)relacja.

Setki wystawców z całego świata i tysiące odwiedzających świadczących o ogromnym zainteresowaniu, bogaty program kulturalny i świetna organizacja - tak w skrócie można opisać tegoroczne międzynarodowe targi turystyczne ITB Berlin. Czy warto się tam wybrać?

Bilet upoważniający do wstępu na ITB Berlin - ważny tylko jednego dnia.

Wszelkie wątpliwość rozwieję już na początku. Zdecydowanie tak! Jeśli ktoś choć trochę interesuje się podróżami czy szeroko pojętą turystyką, to gorąco zachęcam do odwiedzenia targów w przyszłym roku. Już teraz wiadomo, że odbędą się one w dniach 9. – 13. marca (2016). To doskonała okazja do zapoznania się z ofertą turystyczną danego kraju nie tylko dla osób korzystających z gotowych wycieczek biur podróży (lub nazwijmy to wprost – dla turysty masowego), ale również dla zwolenników turystyki alternatywnej. Przekrój tego, co możemy tu zobaczyć, poznać i czego doświadczyć jest tak szeroki, że z pewnością każdy poczuje się usatysfakcjonowany. Począwszy od amatorów turystyki aktywnej i ekstremalnej, poprzez turystykę kulturową, religijną, czy medyczną, a na turystyce LGBT kończąc. Jeśli szukasz informacji na temat jakiejś konkretnej destynacji – to tu w Berlinie zaczerpniesz ich u samego źródła – nie tylko przez rozmowę z wystawcą, ale także z informatorów, katalogów, broszur i ulotek, których można tutaj zebrać niewyobrażalnie dużo.

Katalogi, ulotki, informatory, bony rabatowe - reklama dźwignią handlu
(czyt. usług turystycznych).

Dojazd na targi ITB-Berlin

By uniknąć jeszcze większego tłumu w niedzielę, postanowiłem wybrać się na targi już w sobotę. Dojazd na teren targów ITB Berlin nie stanowi większego problemu. Można się tam dostać przykładowo w następujący sposób:
- U2 z Potsdamer- lub Alexander Platz w kierunku Ruhleben (wysiadamy na Kaiserdamm),
- Bezpośrednio z tzw. „Ringu” S42 lub S41 (wysiadamy na Westkreuz lub na Messe Nord/ICC),
- S9 z Flughafen Berlin Schönefeld (m.in. przez Warschauer Str., Ostbahnhof, Alexander Platz)w kierunku Spandau (wysiadamy na Westkreuz lub Messe Süd),
- S75 w kierunku Spandau, m.in. przez Warschauer Str., Ostbahnhof i Alexander Platz (wysiadamy na Westkreuz lub Messe Süd).





Bez stania w kolejce…

Obawy  przed długą kolejką po bilet, którego nie zakupiłem wcześniej drogą elektroniczną, okazały się na szczęście bezpodstawne, ponieważ na miejscu otwartych było kilkanaście kas i sprzedaż przebiegała bardzo sprawnie. Oczywiście pojawiły się też osoby nielegalnie rozprowadzające bilety po rzekomo niższych cenach, jednak osobiście odradzam ich kupna aby uniknąć ewentualnych nieprzyjemności przy wejściu. Zakupuję bilet ulgowy w cenie 8 euro i udaję się w kierunku wejścia. Najpierw oczywiście kontrola biletów, bez sprawdzania zawartości plecaka itp. Wszystko nadzwyczaj sprawnie i szybko. Dokładne ceny biletów z ITB Berlin 2015 sprawdzisz tutaj.


"Polska. Lass Dich verzaubern"

Na samym wejściu wita nas stoisko Polskiej Organizacji Turystycznej, które już samym swoim hasłem stara się oczarować wszystkich odwiedzających. Hasło przewodnie kampanii to „Polska. Lass Dich verzaubern” (pol. „Polska. Daj się oczarować), podobnie jak samo stoisko – proste, estetyczne i zarazem eleganckie.

"Polska. Lass Dich verzaubern".

W bezpośrednim sąsiedztwie rozmieszczono boksy wszystkich województw, które cieszyły się nadzwyczaj dużym zainteresowaniem. Zabrakło mi tutaj jedynie widocznie zaznaczonego akcentu Kaszub. Dla województwa pomorskiego to przecież znak rozpoznawczy, wizytówka, region nie tylko o bogatym tle historyczno-kulturowym, ale przede wszystkim atrakcyjny turystycznie. To jednak tylko moje subiektywne odczucie, wynikające nie tylko z samego przekonania, ale również z mojego pochodzenia :).

Stoiska reprezentujące Polskę zajęły całą halę nr 15. Bezpośrednie położenie przy
wejściu wschodnim z pewnością pozytywnie wpłynęło na sporą frekwencję.

Międzynarodowa feta

Przemieszczając się po poszczególnych halach można odnieść wrażenie, że uczestniczy się w wielkim międzynarodowym święcie. Na każdym kroku widać, że wystawcy robią co mogą aby ściągnąć na siebie jak największą uwagę gości. Gra świateł, kolorów, nowoczesne, futurystyczne stoiska, degustacje, konkursy, występy artystyczne. Można smakować, poznawać, doświadczać, uczyć się, a nawet zrobić małe zakupy (literatura podróżnicza, przewodniki itp.). Część wydarzeń zaplanowana jest na konkretny dzień lub godzinę. Warto więc wcześniej dokładnie zapoznać się z programem targów, aby nie przegapić prezentacji, wykładów czy występów, którymi jesteśmy w sposób szczególny zainteresowani.

Powierzchnia wystawowa Niemiec objęła łącznie aż 5 hal. 
Występy artystyczne promujące chińską kulturę. Do udziału w występach
zapraszano również publiczność.
Incredible India! Prezentacja połączona z tańcem indyjskim.
Costa Rica - oryginalny i przykuwający uwagę wystrój stanowisk.
Muzyka i śpiew Afrykańczyków - pokaz pięknej kulturowo Afryki "na żywo".
Państwa Ameryki Południowej przyciągnęły wyjątkowo dużo odwiedzających.
Nic dziwnego. Zachęciły nie tylko pełną paletą barw oraz muzyką graną "na żywo", 
ale również degustacją lokalnego piwa, kawy i herbaty.


Plan targów dostępny był również w aplikacji mobilnej.


Świetna organizacja

Patrząc na ITB Berlin od strony organizacyjnej można stwierdzić, że widać tutaj niemiecką jakość. Mimo ogromnej powierzchni i dwóch poziomów da się tutaj bardzo sprawnie przemieszczać. Poruszanie się po całym terenie ułatwiają mądrze rozmieszczone tablice z mapą targów. Ponadto każdy posiadacz smatphone’a ma zagwarantowany dostęp do mapy, jak i innych informacji dotyczących targów dzięki mobilnej aplikacji ITB-Berlin.W dodatku nie trzeba dysponować stałym dostępem do internetu, ponieważ na terenie targów możemy podłączyć się do darmowej sieci wi-fi, co według mnie jest dużym atutem. Na miejscu nie zabrakło też licznych punktów gastronomicznych (ceny jednak zdecydowanie nie należały do korzystnych) oraz toalet (bezpłatnych).







Polacy na ITB-Berlin

Muszę przyznać, że nie spodziewałem się tak dużej liczby Polaków. Niemal w każdym zakątku targów można było usłyszeć język polski. Sytuację te potwierdzają również statystyki na www.itb-berlin.de. O ile wśród wystawców ok. 77% stanowili wystawcy zagraniczni, a 23% wystawcy niemieccy, to wśród odwiedzających sytuacja wygląda zupełnie odwrotnie. Według statystyk (koniec marca 2015), 92% odwiedzających pochodzi z Niemiec, natomiast tylko 8% z zagranicy, PRZY CZYM UWZGLĘDNIAJĄC TYLKO ODWIEDZAJĄCYCH ZAGRANICZNYCH: aż 43% (blisko 4% więcej niż w 2014) to osoby pochodzące z Polski! 


Ile czasu potrzeba na zwiedzenie ITB Berlin?

To zależy od tego jakie narzucimy sobie tempo i ile chcemy zobaczyć. Niemniej jednak warto przeznaczyć na tę imprezę cały dzień. Targi otwarte są od godz. 10.00 do 18.00, więc do dyspozycji mamy 8h. Około 5h to absolutne minimum aby z małymi przerwami i w miarę dokładnie obejść cały teren targów.


Praca w turystyce

Targi ITB Berlin to miejsce dla nie tylko  chcących podróżować i odpoczywać. Jeśli szukasz pracy w sektorze turystyki, partnerów do współpracy lub firm realizujących konkretne projekty (technologiczne, informacyjne itp.) to dobrze poszukać ich właśnie tu. Można to oczywiście zrobić w dniach dla osób z branży (o ile w branży turystycznej już działamy) lub w trakcie dni otwartych. W szczególności osobom młodym, uczącym się i wiążącym swoje życie zawodowe z turystyką, polecam zabrać ze sobą odpowiednio przygotowane CV, które będzie można przekazać zainteresowanym pracodawcom. 

Stoiska krajów afrykańskich.
Podsumowanie

To tyle moich krótkich przemyśleń, obserwacji i uwag na temat międzynarodowych targów turystycznych ITB Berlin. Z czystym sumieniem mogę polecić tę imprezę każdemu miłośnikowi podróży – zarówno tych małych, jak i dużych. Jak  wiadomo, nic nie zastąpi własnych przeżyć i doświadczeń, dlatego gorąco zachęcam Was do wybrania się na ITB Berlin już w przyszłym, 2016, roku. A może ktoś z Was już teraz chce się podzielić własną opinią na ich temat? : )


Ogólne informacje o targach znajdziesz również tutaj.

1 komentarz: